10 grudnia 2006 roku zmarł Augusto Pinochet.
prawica.net: Niewielu polityków w XX wieku miało tak złą i kłamliwą legendę jak generał Augusto Pinochet. Lewicowe salony swoją propagandą uczyniły go w oczach opinii publicznej faszystą, diabłem wcielonym i mordercą. Lewicowy „humaniści” chętnie za to usprawiedliwiają Stalina, Fidela Castro, Che Guevarre czy Mao. Jak pisze dr Roman Konik:
„Stałym i charakterystycznym propagandowym zabiegiem lewicy jest to, że zawsze musi ona wedle dialektycznych założeń mieć wyraźnego i czytelnego wroga. Jeżeli takowego nie ma, to tworzy go sama na potrzeby propagandowe. Tworzy go na wzór anty-ikony, uosobienia wszelkiego zła, czarnego Luda, jest to stały element misternie budowanej lewicowej wizji świata”.
Polecam artykuł Łukasza Adamskiego pt. „Augusto Pinochet - belka w oczach czerwonych”.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz