Dziennik: Co pan sądzi o polityce Unii Europejskiej wobec tanich linii lotniczych?
Unijni urzędnicy to ogólnie rzecz biorąc banda idiotów. Przez ostatnie dziesięć lat nie robią nic w kierunku deregulacji rynku i uniemożliwiają normalną konkurencję. Chronią w ten sposób dużych narodowych przewoźników i obsługujące ich lotniska - molochy. W dodatku regulują tylko porty publiczne, a więc narzucają opłaty połowie rynku. Do szewskiej pasji doprowadzają mnie pomysły wprowadzenia odszkodowań nawet w przypadku niewielkiego opóźnienia lotu.
Polecam wywiad z prezesem linii Ryanair, Michaelem O'Leary.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz