12 mar 2007

Kapłan, który rani Kościół

Rzeczpospolita: Jako kapłan bowiem (a tej posługi nie można zakończyć czy zawiesić, bo święcenia są na wieki) jest pasterzem - nie odpowiada tylko za siebie, ale też za tych, którzy zostali jego posłudze powierzeni. I właśnie o tym pasterzowaniu, o zdradzie powierzonych sobie owiec, o wymiarze wspólnotowym naszej wiary trzeba przypomnieć prof. Węcławskiemu. Nie będziemy zbawieni pojedynczo, nie będziemy stać sami przed Bogiem, ale wraz ze wspólnotą, wraz z tymi, którzy zostali nam powierzeni. Zapomnienie o tym jest zaskakujące u teologa tej miary.

Tekst Tomasza Terlikowskiego można przeczytać w całości w Rzeczpospolitej.

Brak komentarzy: