upr.org.pl: Spora porcja zdrowego rozsądku w nowo uruchomionej UPR TV. Na początek wywiady: z prezesem UPR, p. Wojciechem Popielą, p. Januszem Korwin-Mikke i p. Stanisławem Michalkiewiczem. UPR TV działa za pośrednictwem serwisu youtube.com.
Pierwsze wydanie UPR TV:
część 1: http://www.youtube.com/watch?v=oFoxWd9NEtA
część 2: http://www.youtube.com/watch?v=fkB-3kTeDGw
część 3: http://www.youtube.com/watch?v=l5InCDdaBkM
część 4: http://www.youtube.com/watch?v=S1TzDTatmMw
część 5: http://www.youtube.com/watch?v=kGUOHUs2R98
26 sie 2007
22 sie 2007
„Żywa cerkiew” dla Eurosojuza
Michalkiewicz: W odróżnieniu od Wspólnego Rynku, Unia Europejska jest politycznym projektem socjalistów. A u socjalistów – wiadomo; w miarę postępów socjalizmu walka klasowa się zaostrza.
Realizacja politycznego projektu Unii Europejskiej jest już bardzo zaawansowana; zgodnie z rozkazem zawartym w Deklaracji Berlińskiej, do 2009 roku „wszyscy” mają przyjąć konstytucję Eurosojuza, zwaną dla niepoznaki „traktatem reformującym”. W tej sytuacji musi też zaostrzać się walka klasowa, co najlepiej możemy zobaczyć właśnie w Polsce.
Polska bowiem uchodzi w powszechnej opinii za kraj katolicki, a w każdym razie taki, w którym duchowieństwo ma spory wpływ na bieg spraw publicznych i sposób myślenia ludzi. Takiego słonia w menażerii socjaliści nie mogą nie zauważyć, toteż wszystko wskazuje na to, iż walka klasowa nasiliła się zwłaszcza na tym odcinku.
W tej walce chodzi przeforsowanie w Polsce takiej wersji chrześcijaństwa, która nie kolidowałaby z projektami zoperowania europejskich narodów na socjalistyczną modłę. Socjalizm ma być przyjęty powszechnie i bez zastrzeżeń. W tej sytuacji dopuszczalna wersja chrześcijaństwa przyjmuje kształt tzw. „kościoła otwartego”, tzn. podporządkowanego i posłusznie podporządkowujacego się „standardom” ustalanym przez gremia polityczne.
Polecam artykuł Stanisława Michalkiewicza w całości.
Realizacja politycznego projektu Unii Europejskiej jest już bardzo zaawansowana; zgodnie z rozkazem zawartym w Deklaracji Berlińskiej, do 2009 roku „wszyscy” mają przyjąć konstytucję Eurosojuza, zwaną dla niepoznaki „traktatem reformującym”. W tej sytuacji musi też zaostrzać się walka klasowa, co najlepiej możemy zobaczyć właśnie w Polsce.
Polska bowiem uchodzi w powszechnej opinii za kraj katolicki, a w każdym razie taki, w którym duchowieństwo ma spory wpływ na bieg spraw publicznych i sposób myślenia ludzi. Takiego słonia w menażerii socjaliści nie mogą nie zauważyć, toteż wszystko wskazuje na to, iż walka klasowa nasiliła się zwłaszcza na tym odcinku.
W tej walce chodzi przeforsowanie w Polsce takiej wersji chrześcijaństwa, która nie kolidowałaby z projektami zoperowania europejskich narodów na socjalistyczną modłę. Socjalizm ma być przyjęty powszechnie i bez zastrzeżeń. W tej sytuacji dopuszczalna wersja chrześcijaństwa przyjmuje kształt tzw. „kościoła otwartego”, tzn. podporządkowanego i posłusznie podporządkowujacego się „standardom” ustalanym przez gremia polityczne.
Polecam artykuł Stanisława Michalkiewicza w całości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
