13 mar 2008

Socjalfaszystowskie imperium

michalkiewicz.pl: Traktat Reformujący, którego podpisanie 13 grudnia w Lizbonie uruchomiło procedurę ratyfikacyjną, jest nieznacznie zmienioną wersją Traktatu Ustanawiającego Konstytucję dla Europy, którego ratyfikowanie, a zatem i wejście w życie zostało zablokowane wskutek odrzucenia go w referendach przeprowadzonych we Francji i Holandii. Jak z rozbrajającą szczerością ujawnił były przewodniczący Konwentu, który Traktat Konstytucyjny przygotował, były francuski prezydent Valery Giscard d`Estaing, celem tej kosmetycznej zmiany, obejmującej przede wszystkim zmianę nazwy, było stworzenie wrażenia, iż Traktat Reformujący ma charakter jedynie korekty traktatów już istniejących, wobec czego do jego ratyfikowania nie potrzeba przeprowadzać żadnych referendów, tylko dokonać ratyfikacji przez parlamenty. W ten sposób wyszło na jaw kłamstwo zapisane w art. 1. rozdziału I Traktatu Konstytucyjnego, który stwierdzał, że zainspirowana wolą obywateli (…) niniejsza konstytucja ustanawia Unię Europejską. W świetle deklaracji byłego prezydenta Francji jest oczywiste, że żadnej „inspiracji” ze strony „obywateli” nie było.

Artykuł Stanisława Michalkiewicza w całości w serwisie michalkiewicz.pl.

Brak komentarzy: